Przy jakiej muzyce lubimy się bawić na weselu?

Jako DJ na wesele posiadam bazę kilku tysięcy utworów, utrzymane są one w różnym klimacie, pochodzą z różnych stylów muzycznych, ale łączy je jedno – są znakomitymi, tanecznymi kawałkami. Z gatunku takich, przy których trudno ustać, bo nogi same niosą na parkiet.

Jaka muzyka podoba się gościom weselnym i czego lubi się słuchać na weselach? Oto mój krótki przewodnik. Od kilku lat obserwuję pewną zmianę trendów – teraz popularne jest prowadzenie imprez z pełnym przekrojem muzycznym, choć oczywiście zdarzają się Państwo Młodzi, którzy preferują określony gatunek lub jakiś absolutnie wykluczają.

Piosenki popowe

Bardzo chętnie wybieranym gatunkiem, jest muzyka popowa. Mam tu na myśli znane piosenki z tego nurtu, począwszy od końca lat 70-tych do szlagierów z obecnych list przebojów. Warto jednak pamiętać, że te ostatnie nie mogą dominować w repertuarze – wielu gości może nie być na bieżąco z nowościami list przebojów, a wesele zamiast tradycyjnej zabawy tanecznej zacznie przypominać dyskotekę.

Muzyka retro: polskie szlagiery

To niezwykle wdzięczna część repertuaru. Któż z nas nie zna hitów Czerwonych Gitar, Perfect, Krzysztofa Krawczyka, Czesława Niemena, Maryli Rodowicz, Lady Pank czy „Chłopaka z gitarą” Karin Stanek? To fantastyczna muzyka, łącząca pokolenia, a nie traktowana przez część słuchaczy tak negatywnie, jak disco polo. Wydaje mi się, że ponadczasowe polskie przeboje to świetnie rozwiązanie dla każdej playlisty imprezowej, nie tylko weselnej.

Piosenki biesiadne i disco polo

Dla wielu osób ta muzyka kojarzy się z weselem przaśnym i raczej niechętnie widzą ją na playliście. Często zdarza mi się jednak moim klientom doradzać, by zgodzili się choćby na kilka kawałków. Pamiętajmy, że muzyka biesiadna i disco polo to także takie ponadczasowe piosenki, jak „Hej, sokoły”, „Oczy czarne” lub hit większości wesel: „Ona Tańczy da mnie”. W dobrej aranżacji te piosenki poderwą gości do tańca. Duży sentyment do nich mają zwłaszcza przedstawiciele starszego pokolenia, warto zrobić ukłon w ich stronę i zadbać o muzykę, przy której poczują się swobodnie.

Rock&roll

Innym gatunkiem, który uwielbiają niemal wszyscy, to rock&roll. Na ślubnej playliście nie powinno go zabraknąć. Ja polecam szczególnie takie kawałki, jak Chuck Berry i jego „Let’s twist again”, The Beatles „Twist and shout” oraz Ray Charles i „Hit the road Jack!”. Jednak świetnych, tanecznych kawałków z tego gatunku jest znacznie więcej, a zapewnić mogą długie godziny świetnej zabawy.

Jak na festiwalu w San Remo…

Nie powinno się także zapominać o największych hitach muzyki włoskiej – one idealnie sprawdzają się w takich okolicznościach. Kto z nas nie zaśpiewa razem z Toto Cotugno „L’Italiano”? Jeśli wydaje Ci się, że nie znasz tej piosenki – kliknij tu. Festiwal w San Remo przyniósł wiele innych hitów, jak „Felicita” Ala Bano i Rominy Power albo „Senza parole” Vasco Rossiego.

Latino, czyli biodra idą w ruch

Do tańca porwie gości także muzyka latino. Przeboje Shakiry, Jeniffer Lopez, Gypsy King lub Brazylijczyka Michaela Telo sprawią, że mało kto będzie miał ochotę siedzieć przy stole. Podkręcą także atmosferę i nadadzą imprezie szybszego tempa.

Rock, hip-hop, reggae itp.

Wiele par, które słucha muzyki alternatywnej, bardzo chętnie widziałoby na swoim weselu choć kilka kawałków ulubionych zespołów. O ile kilka wybranych piosenek nie stanowi problemu oraz podkreśli charakter wesela i to, kim są nowożeńcy, o tyle nadmiar jest już bardzo zły. Moja rada dla Pary Młodej jest następująca: muzyka weselna jest głównie dla gości. Jeśli wśród weselników dominują głównie osoby młode, dobrze czujące się w danym klimacie muzycznym – nie ma z tym kłopotu. Jeśli jednak na weselu mamy pełny przekrój pokoleń i nie do końca orientujemy się w gustach gości – lepiej postawić na klasykę. Znane i lubiane kawałki sprawią, że wszyscy goście będą się bawić dobrze.

Sety tematyczne

Ciekawym rozwiązaniem, które ja także stosuję, gdy pracuję jako DJ na weselu, są sety tematyczne. Polega to na ułożeniu bloku piosenek o podobnym motywie przewodnim lub pochodzących z jednego gatunku. W ten sposób goście wiedzą, przy jakiej muzyce będą się bawić przez następne, na przykład, 20 minut, a po drugie pozwala zbudować nastrój imprezy, raz ją przyśpieszając, a raz zwalniając.

ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA INNYCH ARTYKUŁÓW

MIN.

OCZEPINY WESELNE

PODZIĘKOWANIA DLA RODZICÓW

JAKĄ MUZYKĘ WYBRAĆ NA WESELE?

JAK WYBRAĆ DOBRY ZESPÓŁ LUB DJ’A NA WESELE?

Pozdrawiam!

DJ MW Maciej Wilkanowski